Gdy dwa lata temu byłam w ciąży i mówiłam koleżance, mamie, lekarzowi, że podczas porodu będzie mi towarzyszyła doula, każda z nich pytała: a kto to taki. I choć w Polsce pań wykonujących zawód douli jest z roku na rok coraz więcej, mam wrażenie, że nadal za mało kobiet w ciąży o nich słyszało. Dlatego chciałabym opowiedzieć Wam…

…Kim jest doula?

Pojęcie doula (w starożytnym języku greckim oznaczające kobietę, która służy) pojawiło się po raz pierwszy pod koniec lat 60-tych w Stanach Zjednoczonych. Z czasem zaczęły powstawać pierwsze organizacje zrzeszające doule, w tym również w Polsce.

Doula to wykształcona i doświadczona również w swoim macierzyństwie kobieta, zapewniająca ciągłe niemedyczne emocjonalne, informacyjne i fizyczne wsparcie dla matki i rodziny na czas ciąży, porodu i po porodzie (zgodnie z definicją Stowarzyszenia Doula w Polsce (1)). Dona International, czyli międzynarodowa organizacja zrzeszająca doule dodaje jeszcze jeden bardzo ważny przymiot douli: to osoba, która pomaga matce osiągnąć najbardziej satysfakcjonujące doświadczenie okołoporodowe, jakie tylko jest możliwe (2).

Doula to zatem nikt inny, jak osoba towarzysząca przy porodzie, której zadaniem jest otoczenie rodzącej opieką i troską. Służy rodzącej radą, informacją, wszelką potrzebną pomocą i przede wszystkim dba o jej komfort psychiczny. 

Co oferuje doula?

Typową ofertę douli można podzielić na 3 części: przygotowanie do porodu, pomoc w porodzie i wsparcie w połogu.

Przed porodem doula oferuje:

  • zaznajomienie z przebiegiem porodu,
  • pomoc w opanowaniu lęku przed porodem,
  • wsparcie w przygotowaniu planu porodu,
  • pomoc w spakowaniu torby do szpitala.

W trakcie porodu doula:

  • towarzyszy rodzącej nieprzerwanie od momentu wezwania do ok. 2 godzin po porodzie, a jej zadania to przede wszystkim:
  • stosowanie niefarmakologicznych metod łagodzenia bólu,
  • pomoc w przybieraniu pozycji,
  • dbanie o maksymalny komfort rodzącej,
  • wsparcie dla partnera rodzącej oraz
  • pomoc przy pierwszym karmieniu piersią.

Po porodzie doula zapewnia pomoc:

  • w odnalezieniu się w nowej sytuacji,
  • w pielęgnacji noworodka,
  • laktacyjną.

Zanim decyzja o wyborze douli zostanie podjęta, warto się z nią spotkać i poznać jej ofertę. Często są one indywidualnie dostosowywane do potrzeb rodzącej. O moim porodzie z doulą przeczytasz TUTAJ.

Czy warto rodzić z doulą?

Doula widziała niejeden poród, zatem doskonale wie, co czuje rodząca, jakie ma potrzeby, potrafi szybko na nie reagować i jej pomóc. Zna naturalne metody łagodzenia bólu, przypomina, jak trzeba oddychać, przez co w niefarmakologiczny sposób pomaga rodzącej przebrnąć przez bolesne skurcze i inne mankamenty porodu. Nawet najbardziej kochający partner nie pomoże  rodzącej tak jak doula, a nierzadko się zdarza, że jego zagubienie lub stres udziela się rodzącej. Doula jest wówczas wsparciem również dla partnera.

Warto wiedzieć, że Stowarzyszenie Doula uchwaliło Kodeks Etyczny i Standardy Pracy Douli zgodnie z którym m.in. doula nie osądza wyborów klientki i jej rodziny oraz respektuje system wartości klientki, jej prawo do podejmowania własnych decyzji i w żadnym wypadku nie forsuje swoich własnych pomysłów czy przekonań. Wspiera zatem rodzącą nie forsując swojego zdania. Wspiera klientkę i jej rodzinę nie oceniając, nie krytykując i nie wmawiając co powinna czuć i myśleć na temat znieczulenia czy karmienia piersią.

Doula czy położna?

Kiedyś przeczytałam stwierdzenie, że położna w pewnym momencie patrzy już tylko w krocze, a doula patrzy do końca w oczy kobiety. Jest to idealne przedstawienie różnicy pomiędzy położną a doulą. Bo dla douli najważniejszy jest psychiczny komfort rodzącej. Rodząca jest kobietą z potrzebami, lękami, wątpliwościami, a zadaniem douli jest niesienie jej w tych uczuciach pomocy.

– zaprzyjaźniona Doula

Nie da się ukryć, że szpital jest szpitalowi nierówny. Różnie traktuje się w nich prawa kobiet i standardy opieki okołoporodowej. Podobnie jest z położonymi, które pracując w danym szpitalu i postępują według jego reguł. Gdy nie masz „wykupionej położnej”, a poród trwa długo, położne się zmieniają, nie ma ich przy rodzącej też cały czas, bo mają pod opieką inne pacjentki.

W przypadku moich doświadczeń, gdy rozmawiałam z położnymi na temat ewentualnej opieki okołoporodowej, już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej mówiły co jest mi potrzebne, a co nie podczas porodu (i nie dotyczyło to niezbędnych ubrań do porodu, a osób towarzyszących oraz jedzenia i picia), co powinnam czuć i myśleć na pewne tematy (również w temacie towarzyszenia douli w porodzie). Było to dla mnie nie do zaakceptowania.

Jak wyglądają statystyki?

Badania wykazały, że uczestnictwo douli w porodzie ma zdecydowanie pozytywny wpływ na przebieg porodu. Najnowsze badanie zostało przeprowadzone w 2017 roku w 17 państwach i wykazało, że kobiety, którym towarzyszą podczas porodu doule, mają krótsze porody, rzadziej mają podawaną oksytocynę lub znieczulenie zewnątrzoponowe, oraz mają

39% mniej cesarskich cięć

35% mniej negatywnych doświadczeń podczas porodu oraz

15 % więcej spontanicznego parcia podczas porodu siłami natury (3).

Gdzie znaleźć doulę?

Warto zaufać doulom zrzeszonym w największych stowarzyszeniach doul. Listę certyfikowanych douli w Polsce i kontakty do nich udostępnia Stowarzyszenie DOULA na stronie http://www.doula.org.pl.

Zatem rodzić z doulą czy nie?

Na to pytanie musicie już odpowiedzieć sobie same. Każda z nas jest inna, ma inne potrzeby. Ważne tylko, byście o swoich potrzebach pamiętały w tak ważnej chwili, jaką jest poród.

(1) http://www.doula.org.pl/kim-jest-doula

(2) https://www.dona.org/what-is-a-doula/

(3) http://www.nationalpartnership.org/research-library/maternal-health/continous-labor-suppor-cochrane-review-2017-takeaways.pdf

Monika

Close