Gdy jesteś w ciąży, zazwyczaj myślisz już tylko o tym małym człowieczku w Twoim brzuchu. Ile rzeczy trzeba kupić, jak urządzić pokoik, jaki wózek wybrać. A pomyślałaś o sobie? Może to dobry czas by zrobić coś dla siebie? Dziewiąty miesiąc ciąży to ostatni dzwonek. Nie czekaj, działaj!

 

Idź na randkę, albo od razu pięć

Niezależnie od tego, czy to twoje pierwsze czy kolejne dziecko, idź na randkę z mężem/partnerem, albo od razu na kilka. W pierwszych miesiącach życia malucha nie będzie to już takie łatwe i przyjemne. Nawet jeśli uda wam się wyrwać na chwilkę od bobasa, może się okazać, że dziecko jest uczulone na mleko i jajka (jak moja Emilka w pierwszym roku życia), i jeżeli karmisz piersią, to w restauracji będziesz mogła zamówić co najwyżej wodę.

 

Przestań czytać historie porodowe w Internecie

Bo zwariujesz! Pamiętam gdy szukałam informacji o szpitalach w pierwszej ciąży. Wiadomo, że poród porodowi nierówny. Jedni wspominają go jako magiczny moment, inni jako traumę. Zazwyczaj tych drugich historii jest w Internecie znacznie więcej. Więc wyszukiwanie ich nie jest dobre dla Ciebie i twojego maluszka! Na pewno już się zdecydowałaś na szpital, więc daj spokój z poszukiwaniami. Dokonałaś dobrego wyboru, jestem pewna!

Spakuj torbę do szpitala i drugą na wyjście

Na męża/partnera zawsze można liczyć. A w czasie ciąży i porodu to już do kwadratu. Twoja druga połówka może jednak nie wiedzieć, że nosisz teraz spodnie o dwa rozmiary większe niż przed ciążą, albo gdzie szukać wygodnych staników. Dlatego oszczędź mu tych atrakcji. Naszykuj rzeczy i zostaw je w widocznym miejscu. Twój partner będzie Ci za to wdzięczny!

 

Uporządkuj swoje zaległe sprawy

Wywołaj zdjęcia z ostatnich wakacji, zrób porządek w szafie, oddaj niechciane książki do biblioteki. Gdy dzidzia się pojawi, szkoda będzie na to czasu, lub po prostu nie będziesz już go miała. Warto zrobić sobie listę takich spraw i konsekwentnie skreślać z niej punkt za punktem. Ja taką listę zaczęłam robić już w połowie ciąży.

Znajdź fotografa, który uwieczni wasze pierwsze chwile razem

Zdjęcia i filmy to cudowna pamiątka. A bobasy zmieniają się tak szybko, że warto uwieczniać je codziennie. Jeżeli nie wierzycie w swoje siły lub chcecie być na zdjęciu (moja rodzina mówi, że gdy Emilka dorośnie będzie pytać: „gdzie byłaś mamo/”, bo na zdjęciach jest zawsze sama albo z tatą), umów się z fotografem na sesję rodzinną. A najlepiej wybierz naszego Andrzeja – nie pożałujesz!

cjcjx

Zainstaluj kilka przydatnych aplikacji na telefonie

Gdy koleżanka będąca w ciąży oznajmiła mi, że chce spędzać mniej czasu w sieci i odinstalowała facebooka z komórki, najpierw wybuchnęłam śmiechem. A potem dodałam: jeżeli chcesz jeszcze kiedykolwiek do niego zajrzeć, zainstaluj go ponownie zanim urodzisz. Nasze statystyki bloga mówią same za siebie: 80% osób wchodzących na stronę robi to z telefonów komórkowych. Gdy bobas śpi Ci na kolanach, lub gdy karmisz piersią, życzę powodzenia w podchodzeniu do komputera, włączaniu go i korzystania z klawiatury. Zdecydowanie wygodniejszy jest telefon. A najlepiej ustaw sobie najczęściej używane aplikacje po prawej stronie ekranu, by łatwiej Ci było obsługiwać telefon jedną ręką. Dla matek oczywiste, dla przyszłych mam może jeszcze nie do końca.

Zrób sobie listę seriali na Netflixie

Gdy Emilka przyszła na świat, nadrobiłam wszystkie zaległości w serialach i książkach. W końcu taki mały bobas (przeważnie) tylko je i śpi. Dopiero później zaczyna się zabawa, jak trzeba za nimi latać, by nie rozbiły sobie główki, gdy wspinają się na meble. Więc korzystaj póki możesz 🙂

 

Odśwież znajomości z koleżankami mamami

Koleżanki będące świeżo upieczonymi mamami to skarbnica wiedzy. Mnie w ciąży z Emilką, zasypały listami niezbędnych rzeczy w wyprawce, ciuszkami, opiniami na przeróżne tematy, o których wtedy nawet nie pomyślałam. Wiem, że są osoby, które lubią dostawać porady, inne trzymają się od nich jak najdalej. Ale nadal uważam, że warto odświeżyć te znajomości. Może los rzucił was w różnych kierunkach, skupiałyście się na karierze zawodowej i oddaliłyście od siebie. Ale dzieci zbliżają na nowo. A towarzystwo na spacerze z maluchem jest zawsze mile widziane. Wiecie, że możecie rozmawiać nie tylko o dzieciach, prawda?

Zorganizuj baby shower

Niektóre tradycje i święta z zachodu mnie drażnią, ale ta tradycja bardzo mi się podoba i was też do niej namawiam. To cudowna okazja, by spotkać się z przyjaciółkami na babski wieczór na którym przy okazji będziecie świętować pojawienie się w niedalekiej przyszłości twojego potomka. Z resztą, pępkowe, czyli męska impreza po narodzinach dziecka ma długą tradycję. Dlaczego zatem ty miałabyś odmówić sobie przyjemności zorganizowania imprezki dla siebie i twoich dziewczyn?

 

Monika

Close