Holandia. Ten kraj nigdy nie przyszedłby mi do głowy jako miejsce wakacyjnej destynacji. Parę razy zdarzyło mi się pomyśleć o weekendzie w Amsterdamie z dziewczynami lub mężem. Ale żeby spędzić tam długi letni urlop z dzieckiem? Nie, na pewno nie! Co byśmy tam robili?

Nigdy nie mów nigdy! 

Tak się złożyło, że spędziliśmy w Holandii 2 tygodnie, i ku mojemu zaskoczeniu, okazało się, że to malutkie państwo ma bardzo wiele do zaoferowania. I to nie tylko jego stolica, choć Amsterdamowi poświęcę osobny wpis. Jeżeli znudziły Was śródziemnomorskie kurorty, poniżej znajdziecie 5 powodów, dla których warto wybrać Holandię!

Powód nr 1 – Wiatraki

 

Wiatraki, oczywiście! Zaraz obok chodaków symbol Holandii! Jeżeli chcielibyście je zobaczyć, koniecznie zajrzyjcie do dwóch miejsc.

Zaanse Schans to najbardziej znany wiatrakowy skansen w Holandii. I jak dla mnie jest trochę zbyt turystycznym jarmarkiem. W weekend gra tam głośna muzyka, jest mnóstwo (znowu – głośnych) atrakcji dla dzieci i dorosłych. Same wiatraki są zlokalizowane praktycznie w mieście. Dla jednych idealne miejsce na rodzinne popołudnie, dla mnie odrobinę tego wszystkiego było za wiele. I może napisałabym Wam nawet, że nie warto tam jechać, gdyby nie jedna rzecz. Wiatraki!

Wiatraki trzeba zobaczyć! Jest ich dziesięć, choć kiedyś było ich aż sześćset! Każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju. Można do nich wejść i zobaczyć jak wyglądają w środku. Możemy sprawdzić na własne oczy, w jaki sposób wiatrak De Zoeker miażdży orzechy na olej, czy jak pracuje De Gekroonde Poelenburg – wiatrak tartak. Chyba najbardziej niezwykły okazał się (dla mnie) wiatrak De Kat, w którym wyrabiane są barwniki do farb malarskich – od 1664 roku do dziś! Barwniki te są wysyłane do artystów z całego świata, zwłaszcza tych, którzy przeprowadzają renowację dzieł sztuki z minionych wieków. Do samego parku można wejść za darmo, opłatę uiszcza się za zwiedzanie samych wiatraków.

Bardzo podobało mi się rozwiązanie, że osobna ścieżka w skansenie przeznaczona jest dla pieszych, a osobna dla rowerów. Ułatwiło to znacznie zwiedzanie, a dzieci były bezpieczniejsze.

Więcej o skansenie przeczytacie tutaj: https://www.dezaanseschans.nl/en/

 

Drugim, moim zdaniem ciekawszym miejscem, gdzie można podziwiać wiatraki jest Kinderdijk – kompleks 19 wiatraków, które powstały w XVIII wieku i pracują do dziś. Inaczej niż w Zaanse Schans, tutaj siła wiatru jest wykorzystywana do pompowania wody w celu osuszania terenów zalewowych. Miejsce to wpisane zostało na listę światowego dziedzictwa Unesco w 1997 roku. Wcale mnie to nie dziwi! To miejsce jest dla mnie kwintesencją Holandii – niczym nie zakłócona wiejska sielanka, krowy pasące się na polach, kanał wodny, a nad nim wiatraki. Kinderdijk jest idealnym miejscem na długi wiejski spacer, ale można też skorzystać z promu. Do dwóch wiatraków można wejść i zobaczyć, jak się w nich żyło. Są przepięknie urządzone, a na mnie największe wrażenie zrobiła kołyska zawieszona nad łóżkiem rodziców.

Więcej o tym miejscu możecie przeczytać tutaj: https://www.kinderdijk.com

Na marginesie powiem, że w okolicach Kinderdijk zatrzymaliśmy się w niezwykłym hotelu, o którym będzie osobny wpis TUTAJ.

 

Powód nr 2 – Plaże

Choć upałów brak, a woda w morzu zimna, i tak warto się wybrać na jedną z holenderskich plaż. Są one bardzo szerokie, więc każdy znajdzie na nich miejsce dla siebie. Nie trzeba się obawiać, że dziecko sypnęło na kogoś piaskiem czy podeptało czyjś ręcznik. Możesz w spokoju obserwować jak Twój maluch biega i bawi się na plaży, i nikt Ci tego widoku nie zasłania, ani nie zakłóca. Więcej miejsca dla siebie – fizycznie i psychicznie, to więcej odpoczynku dla Ciebie Mamo 🙂

Przy plaży skosztujemy wspaniałych owoców morza. My wybraliśmy się na plażę w Rockanje. Inne bardziej znane to Zaandvort, Egmont aan Zee czy Wijk aan Zee.

I mimo, że pogoda nie pozwoliła na kąpiele, zabawy nie było końca!

 

Powód nr 3 – …

Co było moim głównym argumentem przy wyborze Holandii na urlop? Temperatura! Istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo wystąpienia w Niderlandach upałów. Ha! Gdy my byliśmy w czerwcu, temperatura oscylowała pomiędzy 17 – 20 stopni. Jest to zatem wymarzone miejsce na wakacje dla kobiet w ciąży, dla małych dzieci, czy osób lubiących aktywny wypoczynek i zwiedzanie!

 

O kolejnych powodach przeczytacie TUTAJ! Do zobaczenia!

Monika

Zobacz także

Close